• Language / язык

zgłoszenia na festiwale

Witam

Mam takie pytanie: co dzieje się z chórami? czemu nie zgłaszaja się na festiwale, mam ciągle telefony od organizatorów o to bym namawiał chóru by zgłaszały sie do konkursów.
Czy festiwale mają "padać" ??? wtedy będzie się słyszło, że nie ma gdzie jeździć bo nic się nie dzieje.
Chełmno czeka, Łódź czeka, wcześniej Częstochowa i tak można wymieniać.
GDZIE TE CHÓRY, ZESPOŁY, gdzie dyrygenici, prezesi???
CO SIĘ DZIEJE???
Utworzono: 2015-09-24, Autor: Bynek   
Typowym błędem jest czekanie na ostatnią chwilę z naborem - pisałeś o tym już kiedyś i zgadzam się z Tobą całkowicie. Festiwal należy ogłosić z pół roku wcześniej i porządnie opisać, żeby chóry miały szansę się do niego przygotować i ew. znaleźć fundusze, jeżeli wyjazd wiąże się z większymi kosztami.

Jakby coś, Chótownia jest otwarta na promowanie wszystkich festiwali - można korzystać...

Pozdrawiam
J.
Utworzono: 2015-09-24, Autor: dziuma    
Rzecz w tym, że informacje są też i wcześniej podawane tylko brak odzewu ze strony chórów, kolejny przykład SPOTKANIA CHÓRALNE W RADOMSKU, gdzie są chóry.
Utworzono: 2015-09-24, Autor: Bynek    
Nie wiem, ale myślę sobie, że powodem jest też zniechęcenie.
Kilka lat temu braliśmy udział w festiwalu w Rumii - echa tegoż są na forum (http://www.choral.art.pl/index.php?vaction=forum&fid=3202), co potwierdziło, że nie tylko mój chór miał takie odczucia, jakie miał....
Pozytywem jest fakt, że dzięki temu wątkowi trafiliśmy do Chórtowni! :):):)
Natomiast wydaje mi się, że gdzieś chyba zgubiliśmy ideę, że spotkania chóralne/festiwale/konkursy to po prostu...fajna zabawa, okazja spotkania nowych ludzi, wymiany itp., itd.
Inna rzecz to środki - takie chóry jak mój, tj. amatorskie, jak chcą gdzieś wystąpić na koncercie to...wsiadają w prywatne samochody i jadą, zima nie zima. Wiecznie "dokładamy" do tego naszego śpiewania - nie narzekamy, bo lubimy to robić, ale już dalsze wyjazdy, z noclegiem - to robi się koszt nie do przeskoczenia. Pozyskiwanie środków zewnętrznych to raczej dłuższa droga: trzeba napisać projekt, najlepiej przed zatwierdzeniem budżetu danej jednostki, czyli w praktyce - z wyprzedzeniem najlepiej rocznym - znowu nie takie proste.
Jak się okazuje, czasem już łatwiej zorganizować wyjazd zagraniczny - z noclegami chórzystów u chórzystów (kilka razy udało nam się tak skorzystać lub gościć u siebie - przy okazji wymiany chórów z partnerami samorządowymi na poziomie gminy lub powiatu), niż wyjazd na festiwal w kraju:(
Utworzono: 2015-09-25, Autor: sierotka17    
Ewa ujęła rzecz trafnie, mówiąc o problemach finansowych: faktycznie, nie mając stałego finansowania trudno zorganizować środki, żeby przewieźć autobusem grupę przez pół Polski, albo przez całą. Dlatego obserwuję i zapewne zgodzą się ze mną organizatorzy różnych festiwali, spotkań itd. że te imprezy mają pewien ograniczony terytorialnie zasięg w ramach kraju - a nie dotyczy to zagranicy, ponieważ z góry zakłada się, że wyjazd zagraniczny jest bardziej atrakcyjny, niż krajowy (niekoniecznie słusznie).

Co do werdyktów na różnych konkursach: to się dzieje zawsze i wszędzie, ale przy najbardziej uczciwym werdykcie zawsze ktoś będzie rozżalony.

W dodatku rzeczywiście, są zespoły, które jeżdżą na konkursy, aby coś "zarobić" (co w przeliczeniu "na łebka" jest, jak napisał Wirez we wspomnianym wcześniej wątku zawrotną kwotą rzędu 200zł).

Poza tym należy zwrócić uwagę na bałagan w nazewnictwie: są FESTIWALE, KONKURSY i SPOTKANIA CHÓRALNE. Teoretycznie (i semantycznie) festiwal to święto - czyli coś, gdzie się jedzie, aby się radować i mieć przyjemność z występu. Często jednak mianem festiwalu określa się konkurs, który z przyjemnością ma tyle wspólnego, ile normalny start w zawodach, np. narciarskich - i w tej kategorii jest najwięcej bólu związanego z niedocenianiem, podejrzeniami o machinacje i kumoterstwo. Chociaż jest formuła pozwalająca na uniknięcie tego wszystkiego, w postaci przyznawania punktacji i "pasm" - próg punków 1 to brązowe pasmo, próg 2 to srebrne pasmo itd - i do tego grand prix i ew. inne nagrody typu nagroda publiczności - i widzę, że poważne konkursy chóralne mają tę właśnie formę oceniania, aby nie zniechęcać uczestników, którzy z jednej strony muszą ileś tam wydać, żeby na taki konkurs pojechać, a z drugiej strony - muszą przywieźć coś, czym będą mogli się pochwalić albo przynajmniej uzasadnić wyjazd przed instytucją finansującą, jaka by ona nie była.

Spotkania chóralne (czyli w sumie festiwal) to forma najbardziej odpowiadająca duchowi wspólnego przeżywania muzyki i integracji - bezstresowa zarówno dla chórów i dla dyrygentów, i przebiegająca w radosnej atmosferze.

Zauważcie, że w zasadzie podczas konkursów chóry przyjeżdżają, śpią, występują i rzadko uczestniczą w występach innych chórów - nawet sami dyrygenci zabraniają chórzystom "podglądania konkurencji" - powodem jest być może obawa, że się jest niedostatecznie przygotowanym, albo licho wie, co innego.

W każdym razie, nie jest wcale tak źle, jak pisze Zbyszek, tylko że czasy są trudne i organizacja czegokolwiek wymaga dużo większej uwagi i zachodu, niż kiedyś... rozwinę to jeszcze, ale teraz muszę szybko zakończyć, bo ktoś się do mnie dobija.

Pozdrawiam,
J.


Utworzono: 2015-09-25, Autor: dziuma    
Zbyszku, nasze Spotkania chóralne w Radomsku zawsze udają się wyśmienicie, a i chóry które biorą w nich udział są zadowolone - jest naprawdę cudownie miła i świąteczna atmosfera :))).
Przecież wiesz, bo i Ty u nas bywasz.... :)))
Coraz trudniej jednak jest się chórom zdecydować na wyjazd, ponieważ mają bardzo ograniczone środki finansowe.
My w Radomsku jesteśmy zawsze bardzo zadowoleni i wdzięczni jeżeli chóry wezmą udział w naszych Spotkaniach chóralnych , a po imprezie zawsze organizujemy super poczęstunek,:)))
Może i w tym roku będzie podobnie na VII Spotkaniach chóralnych w dniu 14.11.2015. Zapraszam chóry do zgłaszania swojego przyjazdu do nas (kontakt: 511-423-656 Jolanta Dłubak, mail: jolanta-dlubak@wp.pl)
Tegoroczne Spotkania chóralne odbędą się jak zawsze w Miejskim Domu Kultury w Radomsku - sala widowiskowa, godz.18.00.
Serdecznie zapraszam.:)))
Utworzono: 2015-09-25, Autor: jolanta-dlubak    
czekam na zgłoszenia chórów - przyznam się że tłoku jednak nie ma niestety, ale mam nadzieję, że lada moment to się zmieni :)
Utworzono: 2015-09-25, Autor: jolanta-dlubak    
Ps. Rozmowy trwają oczywiście pół roku wcześniej ale jednak efekt jest również taki :( że jednak chóry mają trudności i rezygnują z powodów finansowych
Utworzono: 2015-09-25, Autor: jolanta-dlubak    
Doskonale rozumiem problemy finansowe chórórw, sam byłem prezesem i wiem, że niełatwe to zadanie ale przecież to nie powinno hamować udziałów w festiwalach i spotkaniach chóralnych. Przecież to jeden z powodów dla których chóry istnieją.
Jolu chwała Ci za trudy jakie ponoisisz organizując Spotkania w Radomsku, a że jest miło i rodzinnie przekonałem sie bywając na spotkaniach jednak chciałbym by z roku na rok przybywało uczestników.
Napisałem ten wątek bo nie ma miesiąca, w którym nie dzwonił by do mnie ktos prosząc o pomoc.
Niepowodzenia w jednym festiwalu nie powinny rzutować na inne wystepy i tym nie ma co się zrażać.
Ufam, że to się zmieni i bedzie lepiej, a chóry wysyłać będą zgłoszenia na festiwale.
Pozdrawiam gorąco i trzymam kciuki.
Utworzono: 2015-09-25, Autor: Bynek    
Dziękuję Ci Zbysiu za miłe słowa :)
Utworzono: 2015-09-29, Autor: jolanta-dlubak    
A nowy Festiwal i Konkurs MUSICA VERA w Toruniu nie narzeka na brak zgłoszeń... W ciągu zaledwie kilkunastu dni zgłosiło się 30 chórów... Może macie za słabą reklamę?...
Utworzono: 2016-06-08, Autor: Musica Vera    
To ja napiszę z perspektywy małego zespołu wokalnego (pojedyncza obsada głosów, razem 4-6 osób):
Poza oczywistościami typu koszty uczestnictwa i dojazdu, jedna ważna przeszkoda, to to, ze najczęściej nie ma dla nas kategorii (mówię o imprezach w formule konkursowej)
Większość konkursów nie ma wcale kategorii zespoły wokalne. Wiele konkursów ma kategorię "chóry kameralne" ale ona zwykle obejmuje "chóry do 24 spiewaków". Zupełnie inna liga niż kilkuosobowy zespół, i inaczej powinno się to oceniać.
Groteski sytuacji dopełnia fakt, że niektóre konkursy mają kategorię "zespoły kameralne" - OD 10 czy 12 śpiewaków :))))

Tak że tego... :) jeździmy tam, gdzie mamy nadzieję być miarodajnie oceniani :))))
Może ten głosik zostanie gdzieś uslyszany w gremiach tworzących regulaminy.....
Utworzono: 2016-08-10, Autor: lisica3    
Bardzo dobry głos, lisica3. Celnie.
Utworzono: 2016-08-11, Autor: dziuma    

Aby przeglądać wszystkie zasoby Chórtowni lub dodawać swoje wpisy, musisz się zalogować. Jeżeli nie masz jeszcze konta - zarejestruj się!

Logowanie:

email lub login Hasło   Zarejestruj się

Choralnet.org · Festivals in Russia · Choir festival Bulgaria · Rejestracja24 - internetowa rejestracja pacjentów · ZAM - program do zamówień publicznych · projektowanie stron www · księgowa Zabrze